Rozmowa radiowa pomidzy brytyjskimi dowdcami. "Tu Polsten, tak sysz Ci Reginald. Wszystko wyglda dobrze tutaj tak samo, jak na Twojej pozycji. Wyglda na to, moemy uzyska wszystkie nasze cele, nawet jeli wikszoci uzbrojenia nie udao si wyadowa na brzegu. Chyba nadszed czas, aby posa chopcw Hitlera do ka. My napotkalimy tylko kilka grup starych onierzy i nie mieli oni w ogle ochoty na walk, skonni rzuci bro i si podda. Z RAF'em nad gow, myl, e jest OK i powinienem by w stanie wycofa si z powrotem do naszych odzi desantowych i wycofa si z bardzo minimalnymi ofiarami. Tak, zgadzam si, e Nazici maj dobr Marynark Wojenn i Siy Powietrzne i myl, e one s zaangaowane w walk z Rosjanami, i nadszed nasz czas. Co, mwisz, e syszysz jakie czogi ... to prawdopodobnie kilka starych francuskich gratw, dziaa przeciwpancerne powinny by w stanie rozwali je do atwo. Eh, te co sysz, przenios si w lepsze miejsce, aby to sprawdzi. (kilka minut pniej) Jeli jest tak jak mwie, Reginald, wycofuj si. Czogi s to PzIV i PzIII. Dobrze, jak si wycofasz to ruszymy tutaj, aby troch was odciy, ja nadal nic nie widz." 
(Pniej Polsten jak Reginald zobaczy ich, a za duo, setki czogw zmasakroway siy desantowe w Dieppe, bardzo niewielu onierzy  wrcio do odzi desantowych, a i tak trafili w rce niemieckiej marynarki wojennej.)
