Rozmowa przez telefon midzy brytyjskimi dowdcami o zamiarze Churchila zaatakowania Dieppe we wrzeniu. "Eh, On jest jak drugi Reginald. Koledzy, prbuje te przekona Roosevelta, Bg wie, e nas nie przekona. Mona by pomyle, e po zniszczeniu przez Bismarck'a niezego  kawaka naszej Floty i jego zagroeniu dla konwojw na Atlantyku oraz szeregu niepowodze na pustyni, krl i parlament wyle w odstawk naszego "Old Gent". Przypuszczam, e Winston zawdzicza co Roosevelt'owi za uratowanie naszych tykw. Gdyby nie Jankesi, Niemcy mieliby okrty podwodne pywajce w Tamizie i odwiedzajce Paac Buckingham. Myl, e zdenerwuje swoim pomysem Krlow w czasie na herbat. Atak na Dieppe wydaje si do ryzykownym, syszaem e Winston rzeczywicie szuka ochotnikw, mam nadziej, e bd mnie trzyma z dala od tego. Oczywicie wszystko, co On ma zrobi, to obj ramieniem szefa wojsk powietrznych Mallory'ego i zapewnia pras i wszystkich ludzi na tej gupiej wyspie, e to maa, szybka operacja i, e wszystko jest dobrze. Odwoa Reginald'a i jak myl kopie zamki z piasku z "Montym". Z Jankesami jako pomocnikami powinnimy by w stanie zetrze na proch Mussoliniego i jego artystw od kolorowych koszul, a berliskim chopcami tak zatrz, a zrezygnuj z walki".
 