Dziennik martwego onierza. Siedzimy tu i czekamy w dziaach nadbrzenych fortec. Mwi, e id Amerykanie. Bdziemy ich zabija i nasze czogi zniszcz ich pomys, ktry maj w swoich gupich gowach, e mog odebra nam Kair. Armia niemiecka bdzie tu wiecznie. Zostalimy dobrze przeszkoleni i jestemy bardzo dobrzy w strzelaniu do morskich celw. Mae okrty desantowe trudniej trafi, ale jeli zniszczymy ich due transportowce, to nie bd mie dostaw, nawet jeli w jaki sposb dostan si na ziemi. Wszyscy oczywicie mwi o ich siach powietrznych i o tym co zrobili nad Kanaem Sueskim, ale jestemy na to gotowi wraz z Luftwaffe, woskim Air Regalia i oczywicie naszymi dziaami przeciwlotniczymi. Tutaj s niemieccy i woscy onierze, a nie jakie szumowiny zakopane w piasku. Ameryka zostanie tu zatrzymana zatrzymaniu i zobaczy potg armii niemieckiej. Kapral Morh przygotowuje si teraz do wysania naszej poczt, wic musz mu da list do Taty, w ktrym pisz, e wkrtce powinienem mie urlop i wrc do domu, urlop jest opniony, ale tego naley oczekiwa od onierza w czasie suby w Wielkim Wermachcie dla dobra Ojczyzny.
