Po byskawicznym uderzeniu wyprowadzonym z obszaru Biaorusi, wojska rosyjskie i biaoruskie zdemoloway polskie linie obronne. Jest to zupenie inna skala dziaania ni dwa lata temu, na Polesiu. Polski Sztab Generalny zdecydowa si oprze obron o rejon lska, ale gotowo bojowa jednostek okazaa si by dramatycznie niska. Z trudem udao si skompletowa jedn brygad zmechanizowan z si polskich i jedn z tzw. si "szybkiego reagowania" - z Bundeswehry. 

Wszyscy rozumiej, e dalej ni na lsk cofn si nie mona. Jednak skala ataku rosyjskiego przesza nasze najmielsze oczekiwania.

Wprawdzie wszystko wskazuje na to, e gwny kierunek natarcia pjdzie an osi Czstochowa/Kobuck - Katowice/Gliwice, (tu kluczow spraw jest utrzymanie Lublica), to nie mona wykluczy przenikania pojedynczych oddziaw od strony Krakowa/Mysowic. Sdzimy jednak, e w tym przypadku wystarcz dziaania o charakterze policyjnym.