"WASHINGTON POST" 1 czerwca 2012:

                                  "Egipt na granicy wojny!"

"(Kair) Rosnce poparcie dla Bractwa Muzumaskiego w armii kae wtpi w moliwo pokojowych zmian w Egipcie. Spora cz kadry oficerskiej otwarcie gosi konieczno rewizji dotychczasowej polityki zagranicznej - zwaszcza w odniesieniu do USA i Izraela..."

- Czyta Pan? To i tak bardzo delikatnie powiedziane. Raporty CIA mwi wprost o moliwej blokadzie Kanau Sueskiego i otwartej wojnie na Synaju. Jeli nie uda si utrzyma armii izraelskiej w koszarach, to Bg jeden wie co nas czeka. Ale jeli oni maj si nie rusza, to wie Pan kto bdzie musia to zaatwi...?

Pomyle, e teraz bdziemy walczy z Abramsami i F-16, ktre sami Egiptowi sprzedalimy.  