Siadaj - sprawa wyglda tak: ostatnio trafio do nas par grup robotnikw przymusowych, z rnych krajw i wszyscy mwi jedno - tutaj, w tym lesie, gdzie tak w okolicach wit, zacz si duy ruch. Wybudowano pas startowy, przylatyway samoloty, przyjeday ciarwki... Potem co wywoono do lasu. A jak ju transport odjecha, to sycha byo strzay. Tyle wiem od nich. Miejscowi milcz jak zaklci.

Zdajesz siobie spraw - co to moe oznacza? Co by powiedzia na to, eby to sprawdzi? Taka maa, prywatna inicjatywa... Ja Wam przykryj dup przez dwa-trzy dni - jakby pytali, to powiem, e jestecie na patrolu. Wyznacz ma grup i adnych samolotw! Jak rzucisz tam te swoje bombowce, to zaraz kto zapyta, co ja tu za wojn prowadz. Ostatecznie dam Wam sztabowe rozpoznawcze. Z tego si zawsze jako wytumacz.

Rzecz w tym, e lotnisk, to tu jest kilka, ale moim zdaniem - chodzi o to na pnocnym wschodzie. W okolicy nie ma wikszych oddziaw, ale tu i wdzie Folksgrenadierzy stawiaj cigle opr.

