Witam Bohatera spod Moskwy w naszych skromnych progach. Niestety nie mam dobrych wiadomoci - to co Pan widzi, to ju nie jest baza Wermachtu, tylko linia frontu. W dodatku nie bardzo wiadomo gdzie przebiega. W nocy naloty, w dzie cholerni partyzanci i tak w kolko.
Cala nadzieja, ze nam pomoecie - inaczej nie utrzymamy si tu dugo.
