Jutro, tutaj dokonamy przeamania przez niemiecki "Ostwall". To nie to samo, co byo na Wale Pomorskim, no ale oni teraz ju naprawd nie maja si dokd wycofa. Trzeba uderzy na pierwsz lini umocnie, a potem rozpozna podejcia do rzeki.
Tylko prosz ich nie goni do samego Berlina. Niech Pan zostawi te co dla innych.
