Towarzyszu! Jest rozkaz z Moskwy. Towarzysze z KC czyni Pana osobicie odpowiedzialnym za bezpieczestwo tak zwanego - "polskiego rzdu", w Lublinie. Sam Pan rozumie, e jest wiele osb ktrym Ci ludzie s nie na rk.
Prosz si nie martwic - to dugo nie potrwa. Jak tylko opanujemy wikszy obszar, przekaemy te sprawy NKWD.
