Kop lat, Towarzyszu!  Siadajcie, siadajcie...
Liejtnant! Butelk i co tam jeszcze mamy - dla szanownego gocia.
Znw bdziemy dziaa razem - ciesze si, cho to straszne zadupie. C - los nie wybiera, a ju los onierza na pewno.
Wie Pan e Rumuce ju chcieli przej na nasza stron? Ale ci politycy... No trudno - urzdzimy im takie pieko, e sami przyjd prosi.
