Alarmowe zebranie Sztabu Generalnego Warszawa, 17.11.53

Panowie, przed trzema godzinami otrzymaem meldunek, e Armia Czerwona przekroczya granic otwy i do chwili obecnej posuna si na gboko okoo 100 km w gb. Zdolnoci obronne otyszy oceniamy na trzy dni i tyle te pozostaje nam czasu na ewentualn interwencj. Mamy zgod Litwy na tranzyt naszych oddziaw - oni te s w strachu....

Sowieci atakuj siami nieco przekraczajcymi liczb dwch dywizji pancernych gwardii. To niewiele, ale jak na szczupe, otewskie, siy - a nadto wystarczy. Do tego dwie grupy bombowo-myliwskie i kilka lekkich okrtw. Niestety zdymy uruchomi tylko siy pozostajce w natychmiastowej gotowoci, na mobilizacj nie mamy czasu, ponadto nie moemy cakowicie ogooci naszej wschodniej granicy. 

Oczywicie pozostaje pytanie: po co Rosjanom ta awantura? To, co tam wysali wystarczy eby pokona otyszy, ale nie wystarczy eby si utrzyma. Wiedzieli, e bdziemy interweniowa, wic tym bardziej dziwne.... No, ale nie bdziemy si teraz nad tym zastanawia. Do raboty!