22.10.1944 -  Cypr, narada sztabowa operacji "Lewant".
========================================================================
- Panowie, wyglda na to e musimy si spieszy. Lotnisko w Latakii zostao ju zajte przez Francuzw, port jest zablokowany. Masowy desant nie wchodzi w gr - przynajmniej do czasy udronienia portu. Marines siedz w okreniu w miecie i wzdu linii kolejowej.  
- Przygldaem si temu - wyldujemy bez portu, w trzech miejscach - tu, tu i tu. Wysadzimy tyle sprztu ile damy rad, reszta poczeka na odblokowanie Latakii. Co nam grozi na wybrzeu?
- Francuzi z poudnia i Turcy z pnocy. Bez cikiego sprztu i z ograniczonym lotnictwem.
- Jezu, nikt nie mwi o Turkach...
- To nowy element, pojawi si w tym tygodniu...
- O czym jeszcze nie wiemy?
- Noo, jeszcze Wosi... Maj tam koncesje wydobywcze i chyba zamierzaj ich broni
- Mylaem e Wochw rozbilimy na Sycylii...
- Powiedzmy, e nie wszystkich. Ale nie to jest problemem - gwna przeszkoda polega na krzyujcych si interesach. Tak naprawd wszyscy sa przeciwko sobie i jednoczenie przeciwko nam.
- Potencja si Francuskich?
- Sporo, od czasu pierwszych klsk, przerzucali tu ile mogli, do tego duo produkowali na miejscu...


