17.06.1941. Londyn jeden z tajnych klubw dla dentelmenw:
- Robi sie niezwykle ciekawie...
- Masz na myli sytuacj w Europie?
- Oczywicie - Niemcy wykonali ogromny wysiek dla obrony Wrocawia i przegrali. Teraz droga do Berlina stoi otworem - Polacy byliby gupi gdyby z niej nie skorzystali.
- Drogi Winstonie, czyby kibicowa Polakom?
- Ja tylko jestem konsekwentny - skoro nie zamierzalimy im pomaga, to teraz nie przeszkadzajmy. Albo nas co obchodzi albo nie.
- Premier sdzi jednak...
- Premier yje w ubiegym wieku. Anglia nie jest ju jedyna do rozdawania kart. A na pewno nie w Europie. Jeli si wmieszamy w t awantur wyjdziemy z tego mocno poobijani.

18.06.1941. Warszawa, "Adria", gen.gen. Rmmel i Kutrzeba:
- Widziaem sie rano z Sosnkowskim, wrci spod Wrocawia...
- Podobno ciekawie tam byo. 
- O, tak - o  mao nie dostalimy w eb. Niemcy z 1941, to nie s Niemcy ktrych bilimy rok, czy ptora temu, Mwiem, e jak im damy sze miesicy, to ich nie poznamy...
- Co zamierza gra?
- Robimy swoje, zatrzyma si teraz - byoby najgorzej